Zdrowie

Oczyszczanie płuc po rzuceniu palenia

Do niedawna byłam nałogowym palaczem. Niestety już jako nastolatka zaczęłam palić papierosy i mając 23 lata uświadomiłam sobie, że już od 6 lat (!!!) jestem w szponach nałogu. Niestety mój organizm bardzo odczuł te 6 lat. Szczególnie zauważalne było to na mojej skórze, która mimo młodego wielu była nienaturalnie wysuszona (o nawilżaniu suchej skóry piszę w innym artykule) oraz pokryta wypryskami, które przez długi czas zwalczałam. Później uświadomiłam sobie, że mój organizm chcąc pozbyć się toksyn wydalał je przez skórę.

Mimo rzucenia palenia przez pewien czas borykałam się z dużo płytszym niż kiedyś oddechem oraz częstymi infekcjami układu oddechowego. Niestety sporadycznie zdarza mi się zapalić papierosa do tej pory – zawsze jakiś diabeł mnie kusi, szczególnie będąc na zakrapianym alkoholem spotkaniu z przyjaciółmi… Ostatnio powiedziałam sobie jednak dosadnie DOSYĆ. Postanowiłam ostatecznie zwalczyć zalegające we mnie toksyny i udałam się do apteki.

Pani farmaceutka zasugerowała mi herbatę za 20 zł , która nie wyglądała zbyt zachęcająco. Poszłam więc do sklepu zielarskiego. Okazało się, że za 20 zł kupiłam 8 sporych opakowań ziół pomagających w oczyszczaniu oskrzeli oraz płuc.

Oto one:

  1. Korzeń omanu – pomaga w usunięciu zalegającego śluzu w gardle i oskrzelach,
  2. Korzeń prawoślazu – działa wykrztuśnie (chyba każdy z nas zna syrop prawoślazowy),
  3. Ziele tymianku – działa wykrztuśnie, rozkurczowo oraz przeciwbakteryjnie,
  4. Liść podbiału – substancje w nim zawarte wyścielają podrażnione gardło i działają przeciwzapalnie.

Zaskoczyło mnie, jak wiele ziół mających tak wspaniałe właściwości można kupić w sklepie zielarskim zdecydowanie taniej niż w aptece. Pani w sklepie zielarskim sugerowała mi wymieszać wszystkie te zioła, zalewać w filiżance wrzątkiem, parzyć 10 minut i pić codziennie rano i wieczorem. Na efekt nie trzeba długo czekać. Już drugiego dnia odczułam, że oddech stał się zdecydowanie swobodniejszy, zniknęło wrażenie „płytkiego oddechu”.

Wszystkim palaczom chcącym rzucić palenie polecam wspomaganie walki z nałogiem naturalnymi sposobami. Każde z wyżej wymienionych ziół ma także inne, interesujące właściwości – nie będę jednak pisać zbyt wiele, ponieważ post miał być raczej jedynie o oczyszczaniu płuc. Kolejnym zaskoczeniem jest fakt, iż wiele z tych ziół widywałam często w lesie oraz na łąkach będąc nieświadoma ich właściwości. To popchnęło mnie do zainteresowania się popularnymi „chwastami”, ale o tym w innym wpisie. Życzę powodzenia w walce z nałogiem!

szwiz-300x176

Udostępnij wpis