Zdrowie

Leki za darmo, czyli Twoja ziołowa apteczka

Kilka dni temu wróciłam z urlopu spędzonego w moich rodzinnych stronach na Podkarpaciu. Będąc tam w jednym ze sklepów zauważyłam książkę o ziołach w której w sposób przejrzysty opisywano właściwości wielu pospolicie występujących roślin. Postanowiłam ją kupić i na podstawie zawartych w niej zdjęć odnaleźć owe rośliny w ich środowisku naturalnym.

Okazało się, że w mojej rodzinnej miejscowości na terenie łąk, lasów, a nawet na moim własnym podwórku znajduje się wiele leczniczych roślin, które kiedyś uważałam za pospolite chwasty. Chcę opisać kilka z nich, ponieważ są ogólnodostępne.

Oto one:

  • Babka lancetowata – występuje pospolicie w całej Polsce jako chwast. Babka działa jako środek wykrztuśny, przeciwzapalny, wspomaga walkę z chorobą wrzodową, nieżytem dróg oddechowych oraz wspomaga gojenie ran.
  • Bez czarny – w trakcie mojego pobytu na Podkarpaciu bez był na etapie kwitnienia. Zebrałam go sporą ilość, jednak po wysuszeniu pozostała go jedynie garstka. Z kwiatów sporządza się napar. W wersji dla leniwych proponuję więc iść do sklepu zielarskiego zamiast przeprowadzać zbiory. Bez czarny wspomaga powrót do zdrowia podczas przeziębienia i grypy. Stosowany jest jako środek żółciopędny przy chorej wątrobie.
  • Chaber bławatek – z jego kwiatów przyrządza się napar. Chaber posiada właściwości przeciwzapalne oraz przeciwalergiczne. Może być stosowany zewnętrznie jako okład przy chorobie oczu. Napar możesz z powodzeniem stosować, jeśli walczysz z podkrążonymi oczami. Namoczone w naparze płatki kosmetyczne  połóż na powieki.
  • Dziewanna wielokwiatowa – aktualnie przypada okres kwitnienia tej rośliny. Podczas zbiorów pozyskuje się jedynie kwiaty. Napar z wysuszonej dziewanny jest stosowany podczas chorób górnych dróg oddechowych oraz zaburzeniach ze strony przewodu pokarmowego.
  • Dziurawiec – ten niepozorny chwast posiada szereg różnorodnych właściwości, mianowicie: działa przeciwbiegunkowo oraz przeciwkrwotocznie. Stosuje się go w walce z nadciśnieniem tętniczym, stanach zapalnych, chorobach wątroby oraz rozstrojach układu trawiennego.
  • Jemioła – ten pospolicie występujący pasożyt może być pomocny jako preparat obniżający ciśnienie krwi oraz uspokajający serce.
  • Mniszek lekarski – wpływa on na poprawę trawienia oraz wspomaga wątrobę w wytwarzaniu żółci. Może być stosowany jako lek na początkowe stadium cukrzycy.
  • Sosna zwyczajna – jest to jedno z najpospolitszych drzew w Polsce, pączki oraz olejek z sosny stosowane są jako lek na nieżyt dróg oddechowych, żołądka oraz dróg moczowych. Działa wykrztuśnie oraz dezynfekująco.

To tylko kilka z wielu przykładów roślin, które często mamy na wyciągnięcie ręki, jednakże bagatelizujemy je nie wiedząc, iż mamy do czynienia z leczniczym ziołem. Nie tylko owoce i warzywa mogą sprzyjać naszemu zdrowiu. Zamieszkując na wsi możemy zbierać rośliny na łące i w lesie, w terenach miejskich (z uwagi na duże zanieczyszczenie środowiska) radzę skorzystać ze sklepu zielarskiego. Ja preferuję przyrządzanie naparów z wysuszonych ziół, niektórzy przyrządzają z nich sałatki, jeszcze inni nalewki. Rzecz gustu:) W artykule przedstawiłam tylko kilka przykładów z bogatego świata leczniczej polskiej flory. Jeśli szukasz ziół wspomagających walkę na wybraną dolegliwość służę pomocą i zapraszam do kontaktu

szwiz-300x176

Udostępnij wpis
  • Ula z prostoofinansach

    Chabry to moje ulubione kwiaty. Nie miałam pojęcia, że mają jakieś zdrowotne właściwości. I to jeszcze na oczy, z którymi mam od zawsze problemy. Tylko czy na pewno będę w stanie „zniszczyć” MOJE kwiaty?!

    • Jeśli nie masz serca ich niszczyć zawsze istnieje opcja, by kupić gotowy susz w sklepie zielarskim:)

      • Ula z prostoofinansach

        Masz rację, wtedy nie zobaczę że są tak bardzo niebieskie 😉

  • Ray of the Sun

    Fajny wpis. Zioła są świetna alternatywą dla leków. Warto wybrać się na spacerek i przynieść „kosz zdrowia”