Inspiracje

Nie jestem workiem na Twoje frustracje…

Ten wpis jest swoistym manifestem, przygotowałam go zupełnie spontanicznie w oparciu o pewne wnioski wynikające z codziennych sytuacji.

Na wstępie chciałabym rozwinąć moje sformułowanie „drugi człowiek jako worek na frustracje… Oznacza to w praktyce przerzucanie na inne osoby swojego balastu (problemów, smutków, negatywnych emocji) bez uprzedniego zapytania, czy druga osoba ma na to ochotę. Czy zastanawiałeś się kiedyś jaki balast zostawiasz drugiemu człowiekowi, obciążając go swoim problemem?

Czytaj dalej